H - Lola, o co chodzi?
- ach, o to chodzi...
- spoko, mamy jeszcze duuużo czasu
L - obiecujesz?
L - skoro tak mówisz..
L - to jeszcze zdążę przeczytać poradnik... to znaczy powieść!
-.-*
oto przyczyna całego zamieszania


Od jakiegoś czasu monituję empikowe półki
w poszukiwaniu drewnianych mini mebelków, tych do decoupage'u.
Tylko nie mam jakoś szczęścia - wszystkie jakie się trafiają są koszmarnej kondycji :/
Różowa szafeczka to nasz najnowszy nabytek,
po prawej stronie ma niesamowicie sweetaśny notesik...
cóż, prawdę mówiąc, cała jest sweetaśna ;)
Myślę, że akurat ten egzemplarz bardzo będzie nam pasował!
-.-&
Tae? Honor, Lolu gratulacje xD
OdpowiedzUsuńCzekam z wami niecierpliwie, żeby się przekonać czy miałam rację :D
słitaśna szafeńka :) fajne te twoje "pociechy" :)
OdpowiedzUsuńTe empikowe szafeczki są beznadziejnej jakości, ale są śliczne. ;D Ciekawa jestem czy to tae, skoro Lola tak się zachowuje...:D
OdpowiedzUsuńhah fajnie :) a pani znowu jakąś lalke zamówiła ?0.o bo jak tak , to może pani zdradzić ? ;)
OdpowiedzUsuńRzeczywiście szafka "słitaśna". Kocham pierwszą fotkę! Nie mogę z niej, zaliczyłam ból brzucha!
OdpowiedzUsuńWspaniałe historyjka ^^ Mnie jako prztszłego stomatologa urzekło zdjęcie Fiori zaglądającej "dinozaurowi w paszczę" ;p A szafeczka przeurocza. w czwartek byłam w empiku i widziałam te "drewniaki" do decoupage ale nie wpadłam na to żeby jako mebelki dla lalek je wykorzystać :/ a że Empik mam ponad 60km od domu to prędko taka okazja znów się nie przydarzy :(
OdpowiedzUsuńZAPRASZAM DO MNIE na szydełkowe mebelki, torebki i gumki dla lalek ^^
chłopa kupiłaś? :D super! nie mogę się doczekać aż go zobaczę :D
OdpowiedzUsuńczemu Twoja Koralina w pudle zamknięta siedzi? :D wypuść dziewczę na świat, niech powdycha świeżego powietrza ;D
Koralina chyba boi się zmoknąć ;)
UsuńCo do wszelakich przesyłek to przyznam, że najbliższe 2-3tygodnie będą obfitowały w niespodzianki, choć mało systematycznie. Wiemy jak poczta działa i jak długo nasze zakupy podróżują po świecie. Zatem może się zdarzyć, że chwalić będę się dopiero za jakiś czas ;)
Gratulacje! A Lola wygląda jak ja kiedy zamówiłam Pullipa :-)
OdpowiedzUsuńHej :P. Ej, mam takie pytanie, bawiłaś sie nimi kiedyś ?? :P. W sensie pullip'ami :P.
OdpowiedzUsuńhmm..
Usuńa co rozumiesz przez zabawę nimi?
bo tak generalnie to ja troszkę 'stara baba' jestem i może nie do końca temat różnych zabaw ogarniam ;)
Bardzo fajna foto-relacja "w szale oczekiwania":)
OdpowiedzUsuńhej powiedz mi co to sa za lale te z tyłu ?? te dwie z cudownymi minami ??:) bo z miłą chęcią bym je "odgapiła " z masy jakiejś jak znajdę chwilę
OdpowiedzUsuńoczywiście jeśli nie bedziesz miała nic przeciwko :)
UsuńTo są moje piękne lale OOAK chyba z masy papierowej, nawyte w warszawskim sklepie Drewniane CoNieco.Nie mam nic przeciwko, ale nie wiem gdzie indziej można je nabyć.
Usuń:) dzieki bardzo :) ja spróbuje soebie zrobić coś na podobę :) albo małe moim lalom :)
UsuńJak nieco się ogarnę to postaram się zrobić kilka bardziej szczegółowych zdjęć tym dziewczętom, specjalnie dla Ciebie. Ich miniaturki na pewno będą wyglądać szałowo, zwłaszcza jeśli wyjdą spot Twojej ręki ;)
Usuń