sobota, 24 marca 2012

Wiosennie.

Nareszcie możemy cieszyć się wiosną.
Dzieciarnia nie posiada się z radości, a ja z nimi.

 Wspaniałe słońce.

 W naszym ogródku już wiosna :)

 Choćby tutaj..


 .. i tam !


Tulipany

 TU niebawem pojawią się przebogate peonie


Post może mało oryginalny :) 
Ale doprawdy, dopiero teraz możemy wreszcie wypełznąć na podwórko :D
-.-*

15 komentarzy:

  1. Ja dziś też tak już leżałam na werandzie z dziobem w stronę słońca :D
    A kwiatuszki są śliczne!!
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak u Was faktycznie słonecznie! I kwiaty już wschodzą...
    Lola jak zwykle fantastyczna w czernej sukience :)

    U mnie w ogródku posucha narazie :( Nawet trawa nie chce rosnąć. Coś się przebija po trochu, ale jak się okaże że to konwalie to wywalę jak najszybciej. Za to maliny wypuszczą po trochę listki - cieszę się, bo myślałam że przemarzły w tym roku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maliny... ależ narobiłaś mi smaku :D

      Usuń
  3. Pozazdrościć tym,co mają swoje domki i nie gnieżdżą się w bloku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zwłaszcza bloku w trakcie ocieplania elewacji i remontu balkonów... generalnego (z wycinaniem barierek i zastępowaniem nowymi)

      Usuń
  4. To ja teraz poproszę o wiosenne zdjęcia jeszcze Ruby i Byulki :) Ruby zaprzyjaźniła się już z rybio-paszczękową panienką? :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak pięknie zakwitły już niektóre Twoje kwiaty :) Moim coś się wcale nie spieszy :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Zrobiło mi się cieplej po obejrzeniu fotek ;>

    OdpowiedzUsuń
  7. Też cieszę się wiosną:) Na słońcu jest tak ciepło i miło, że sama dziś pobiegłam na fotki :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ależ zazdraszczam prywatnego ogrodu...Gdybym ja miała prywatną trawkę,to chyba non stop bym zdjęcia lalkom pstrykała.A tak? Ludzie się gapią,więc nie wyłażę z nimi z chałupy ;D

    A dla Loli,to bym kupiła czarne glany.Pasowałyby do tej sukienki ;D

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie kwiatkom się jeszcze nie spieszy, uroki własnego ogrodu są nieocenione. Ale ile przy tym pracy. Wczoraj cały dzień grabiłam starą trawę ;-(.

    OdpowiedzUsuń
  10. Zazdroszczę Ci tego wspaniałego czasu z lalkami, na słoneczku, wśród budzącej się przyrody. Może i mi się poszczęści za tydzień. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwielbiam te kradzione 5minut :)
      Wkoło szaleją dzieciaki, obiad się gotuje albo jeszcze co innego.. a ja HOPS! biegam z moimi lalkami ;)

      Usuń
  11. Ach, chciałam jeszcze oddać sprawiedliwość mężowi co to ogródek grabił, trawy dosiewał i mech plenił.
    Nasz ogródek to kawałek zielonej trawki i kilka niezniszczalnych kwiatków sprzed wieków, pozostałych po poprzednich lokatorach :)

    OdpowiedzUsuń