czwartek, 28 marca 2013

Shopppppppping!

Poszłam na zakupy, bo nie potrafie wysiedzieć sama w domu! Celem były chyba buty i sukienka... Nie pamiętam :)
Kupiłam natomiast tę cudną skarbonkę i jestem wniebowzięta :D

Ps. Zbychu pozdrawia ze stoku.
Jakoś tak stromo... to pewnie czarna trasa! Natrę ojcu dzieciom uszy!




5 komentarzy:

  1. Zdjęcie 'Zbycha' przypomina mi moją 'jazdę' na nartach. ;p

    P.S. Śliczna skarbonka. ^^

    OdpowiedzUsuń
  2. fajowa brytyjska skrzynka na listy! a dzieciarnia widzę szaleje na stokach! :D

    OdpowiedzUsuń