sobota, 25 maja 2013

męczę się i jęczę ;)

ale mam świadomość, że mi w końcu przejdzie i będę jak nowa!
nie każdy ma tyle szczęścia...

serdecznie dziękuję za wszystkie miłe słowa i życzenia!

w podzięce, dawnym zwyczajem wysyłam Wam kwiatki ;)
tak, tak, z parapetu, ale własnoręcznie wyhodowane.



czas spędzony na tych paskudnych prochach i w łóżeczku
umilam sobie zabawą nowymi appkami, książkami i przygotowaniami do zbliżającej się sesji egz.


Gdybyście chcieli poczytać o ciekawych appkach to pisze o nich krótko >>Tiina, na flickr'ze<<

Dzieciarnia wybyła z tatą swoim do Kazimierza nad Wisłą 
i aż sobie w brodę pluję, że lalki im żadnej nie wcisnęłam i im zazdroszczę dziko!



poza tym odkryłam, że po zaktualizowaniu applikacji bloggera na tel zaczął wstawać do postów żenującej jakości zdjęcia, wcześniej wstawiał w rzeczywistym rozmiarze, a teraz nagle zachciało mu się je "zmniejszać" - porażka :(

Mimo wszystko, życzę Wam MIŁEGO WEEKENDU!


6 komentarzy:

  1. zdrowiej zdrowiej :-) Saskia piękna!
    a zaraz zerknę na aplikacje, bo szukam czegoś fajnego :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. miłego,kochana!i wracaj do zdrowia!

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzięki. Życzę zdrowia, dobrego samopoczucia i miłego weekendu.

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzieciaczki słodkie! Ja też obecnie gniję w łóżku, więc łącze się w bólu.

    OdpowiedzUsuń