Nie będę owijać w bawełnę - zakochałam się w mini ciuchach szytych przez
Owszem, ciuchy nie należą do najtańszych, czasem mogliby przeprosić się z zapięciami,
mają jednak tak ciekawą formę i projekty, że nie sposób im się oprzeć.
I tak stało się również w sobotę, gdy namówiona przez pierworodnego na wycieczkę do Smyka w centrum Wawy
(po urodzinowy prezent - kostkę Rubika) zawinęłam przy okazji do butiku Risk'a.
Panie były przekonane, że czynimy zakupy dla siostry Zbyszka
ale ten szybko wyjaśnił kto jest prawdziwym amatorem ciuchów w skali 1:6
Uwielbiam ten spokój gdy Zbyszek wyjawia te "sekrety" i totalnie zmieszane miny odbiorców :D
Uwielbiam ten spokój gdy Zbyszek wyjawia te "sekrety" i totalnie zmieszane miny odbiorców :D
Nieskromnie dodam, że szok i zdziwienie dość szybko zamieniło się w zainteresowanie
gdy wyłuskałam z torby Poppy i jedną momoko by przymierzyć ubranka ;)
![]() |
Risky shop - ul Szpitalna 6 Warszawa |
Wyszło jak zwykle - mieliśmy tylko pooglądać, ewentualnie nabyć legginsy.
Wyszłam z czapą i szałową wieczorową kiecą z dresówki, a legginsy i tak zmówiłam.
Wyszłam z czapą i szałową wieczorową kiecą z dresówki, a legginsy i tak zmówiłam.
Ale czy można mi się dziwić?

Powoli odkrywam niesamowity potencjał Poppy Parker i nie chodzi o możliwości artykulacji,
bo znam lalki zdecydowanie bardziej przystępne i gibkie. Poppy jest niezwykle fotogeniczna ale jednocześnie wymagająca, trzeba jej zapewnić odpowiednią oprawę w odróżnieniu od blythe, barbie, pullipów czy momoko.
Stawia to przede mną ciekawe wyzwanie i zmusza do wysiłku :)
Nie twierdzę, że wcześniej wspomniane plastikowe panny są "proste" do obfocenia, nic bardziej mylnego!
Jeśli chodzi o moje doświadczenie, podchodziłam do nich z większym luzem i dystansem.
Stawia to przede mną ciekawe wyzwanie i zmusza do wysiłku :)
Nie twierdzę, że wcześniej wspomniane plastikowe panny są "proste" do obfocenia, nic bardziej mylnego!
Jeśli chodzi o moje doświadczenie, podchodziłam do nich z większym luzem i dystansem.
Nie wiem skąd moje odczucia odnośnie Poppki ale nie mogę inaczej ująć tego jak na mnie ona działa.
świetnie wyglądają te ciuszki ale ceny jak dla mnie niestety za wysokie :)
OdpowiedzUsuńCiuchy są przepiękne! Sama bym takie nosiła! :D
OdpowiedzUsuńBardzo ładne ubranka!
OdpowiedzUsuńGenialne te ciuchy! Zwłaszcza bluza z kapturem ;)
OdpowiedzUsuńBo Poppy tak ma - ona musi mieć specjalną oprawę, chociaż i tak to ona jest gwiazdą a cała reszta, choć tak niezbędna, stanowi tylko tło :)
dresowa sukienka - mniam!
OdpowiedzUsuń