niedziela, 15 stycznia 2012

W śniegu


- naprawdę wychodzimy?


- poczekam, aż się ubierzesz..



- ja jestem gotowa



 - ale zzzimnnno.. komu tu przyfasolić za ten pomysł?..


--
BACKSTAGE
mój wielce kochany pomocnik Zbigniew, tu w roli statywu :D


-.-*

* "etola" szaliczek dla niemowląt
czapa - otrzymałam od mojej mamy, był to ocieplacz do kubka,
getry - w poprzednim wcieleniu rajstopki mojej córy

sobota, 14 stycznia 2012

W pokoiku.

Korzystając z odrobiny słońca w dziecięcym pokoju..

 /\_/\
   >^,^<
-/ \
       (__)__,

---



-ciekawe czy ktoś nas dziś odwiedzi?..

--



-jak myślisz, kitusiu?

--

- choć, podrapię Cię za uszkiem!

--

- lubimy takie kizi mizi, co?

--

- o ! chyba coś słyszę.

--


- KotEk!

--

 
- Hej Nono! jaka fajna czapa ;)
-na dworze jest zimno, więc bardzo się przydała.

--



- usiądź tu ze mną i popatrz jak dziś ładnie

--

-taak, troszkę widniej


--

- Nono, a co się dzieje za oknem?

--

-to ŚNIEG!
-HURRRRA! jak ładnie pruszy :)




-.-*



edit:
tyle było dzisiaj na liczniku odwiedzin!
wierzyć mi się nie chce, wcześniej nie zwracałam na to uwagi :)
Bardzo Wam dziękuję i zawsze serdecznie zapraszam!

czwartek, 12 stycznia 2012

Postanowione :)

Żadna rewelacja, przynajmniej na razie ;)
Ze powodu kompletnego braku zdecydowania, doszłam do wniosku, 
że najlepszym rozwiązaniem będzie spokojne ciułanie do października/listopada.
Wtedy ponownie się zastanowię, pomysły w głowie dojrzeją i może się uda zdobyć nową pannę jeszcze przed świętami, albo nieco wcześniej, np na urodziny ;) Nie wspomnę o fakcie, że będę miała wtedy nieco zasobniejszą świnkę i szersze możliwości wyboru..

Niemniej, bardzo Wam wszystkim dziękuję za wszystkie komentarze, rady i pomysły, 
również mailowe i pingerkowe !

Teraz grzecznie czekam na zamówione jakiś czas temu obitsu dla Loli.
Uwielbiam jej piękną, frymuśną kieckę i bardzo jestem ciekawa,
czy po zobitsowaniu Loli nadal będzie się w nią mieścić..




Razem z obitsu przyjdą trampeczki :)
Wtedy zacznę szycie "na poważnie".
Może w międzyczasie (do listopada)  szarpnę się na włoski dla Nono, ale te tańsze.
Na razie zostajemy przy tym imieniu, ale jak dostanie włoski coś wymyślimy.

trzymajcie kciuki, cobym nie wykopyrtnęła się po drodze ;)
chwilowo mam szlaban na ebay'a
szczególnie gdy zobaczyłam Evangelinę Malkamy!!!

-.-*

środa, 11 stycznia 2012

W rozterce..

Postanowienia noworoczne nie są moją silną stroną.
Na dodatek jestem nieopanowaną sroką i lubię zbierać.
Jednak dałam sobie szlaban na kolejne zakupy, bo to przecież wariactwo,
chociaż całkiem sympatycznie i pomijając portfel - nieszkodliwe.
No ale tak o "suchym pysku" (wybaczcie) nie wytrzymam!
Zatem koniec spontanów!
Będę zbierać na konkretną lalkę/lalka do świnki.
I tu zaczynają się schody, bo jak wiadomo wybór ogromny, długość wishlisty rośnie..
Moim ogromnym marzeniem jest LittleFee, ale to odległa przyszłość, nim na nią uciułam to pewnie będą nowe buziaki i trzeba będzie na nowo wybierać ;) więc o mojej obecnej faworytce nie wspominam.
Na chwilę obecną osiągalne i rozsądne wydają mi się dwie panny (finalistki)

jest to Dal Fiori
zamieszczam fotkę  znalezioną w sieci MTDolls.com
bo na pullipstyle.com są brzydkie.
 

--
Druga panna to KE
 DollLove 1/6





DollLove 1/6 girl super dollfie size bjd [Ke] 
 foto by DollLove

Różnica w cenie (z wysyłką włącznie) to 200zł i to niby powinno mi ułatwić wybór ale wcale tak nie jest, 
bo w końcu dla Friori i tak będę musiała ;) dokupić obitsu. Jeśli nie od razu to po jakimś czasie..
Dalka bardzo pasowałaby do moich dziewczyn (Lola i Daphne) ale z drugiej strony straszliwie korci mnie BJD większy od Nono, bo szycie dla niej będzie zupełnie inne.

Jakie są Wasze doświadczenia?
Czy oprócz Malkamy ktoś z Was posiada Dal Fiori i może coś na ten temat powiedzieć?
A może ktoś może opisać swoją przygodę z lalkami 1/6 DollLove? 


Pędzę wertować ponownie blog Bovary, która miała oba typy lal ;) 
 
-- EDIT --
na koniec - Nono z wizytą u Guzikowych Panienek (Lalaloopsy)
 



poniedziałek, 9 stycznia 2012

Hybrydowa Rewolucja!

-- uwaga - foto spam --

Witam
Nazywam się Honorata, jestem matką dwójki dzieci, mam 30 lat (ups!)
i nadal bawię się lalkami!

Z dumą prezentuję Daphne,
hybrydkę Little Dal Pisces na ciałku Busou Shinki.

W pierwszych słowach chciałam podziękować Dagmarze ( Alice.doll
za wszelkie rady i wsparcie, nie tylko techniczne :D



--EDIT--
zmniejszam fotki, 
większe powinny się otwierać po kliknięciu 









oba zdjęcia w pożyczonej sukience od... królika Sylvanian Famillies

--
a poniżej w sukience, którą udało mi się uszyć wczoraj wieczorem,
wg wykroju Empire Dress dla Blythe na stronach Puchi Collective
już wiem, że na takiego chudzielca  powinnam zrobić choć kilka zaszewek w spódnicy ;)






"- och rany! ile tych zdjęć!"



"- może urozmaicimy troszkę.. wstążeczką?"


--
nad całym bałaganem czuwa Lola



"- jejku, zaraz głowa mi odpadnie!.."
dosłownie - nad głową musimy jeszcze troszkę popracować ;)


Dziewczyny w komplecie 
Tylko Nono gdzieś się schował(a)




Wybaczcie tą mnogość zdjęć,
kompletnie nie mogłam się zdecydować :D
pozdrawiam wesoło
-.-*