piątek, 17 sierpnia 2012

17. nici




..czy ja już kiedyś wspominałam, że nienawidzę się pakować?

13 komentarzy:

  1. ` Spora kolekcja :D
    Ja wolę się pakować. ;) Rozpakowywanie bagażu zajmuje mi wieki!

    OdpowiedzUsuń
  2. WOW! Skąd Ty tyle cudnych nici wzięłaś???

    OdpowiedzUsuń
  3. Też nie cierpię pakowania :)
    Imponująca ilość nitkowych kolorów! To jest mulina, dobrze widzę?
    Najfajniejsze pierwsze zdjęcie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Był czas gdy namiętnie wyszywałam. Mam nadzieję, że to jeszcze wróci.
    Stąd właśnie moja "kolekcja" muliny :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Właśnie tak podejrzewałam, że jesteś wielbicielką wyszywania :) Zazdroszczę uporządkowanej 'kolekcji'.

    OdpowiedzUsuń
  6. WOW !!!! Do czegoś takiego dążyłam...ale niestety.Nigdy nie osiągnęłam takiego IDEALNEGO stanu,jak Twój.Kolekcja muliny i porządek,aż biją po oczach.Zazdraszczam ^_^

    OdpowiedzUsuń
  7. ile różnych nici.. :D zazdroszczę.. a jaki porządek! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Łoł swietna kolekcja!!!Przyznam, że zdjęcia mi się mega podobają:)

    OdpowiedzUsuń
  9. nie gadaj,że te nici wszystkie twoje???? wooow! wszystkie kolory tęczy chyba masz!

    OdpowiedzUsuń
  10. To ostatnie zdjecie jest genialne :) Dużo masz tych nici, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń