piątek, 18 marca 2016

Ahoj przygodo!

Pakujemy walizki, ładujemy aparaty i szykujemy się na kolejną przygodę!
Przede mną wciąż poważna decyzja do podjęcia - którą pannę zabrać?!
Przecież nie byłabym sobą gdybym pojechała gdziekolwiek bez towarzyszki!


Mimo rozdzierającego dylematu.. przygotowania czas zacząć!
Poza niezbędnymi kreacjami należy zadbać o mapy, przewodniki i literaturę na czas podróży.
Jest to niesamowicie wdzięczne i wciągające zajęcie. Wystarczy kolorowa drukarka, taśma klejąca, dobry klej i papier.
Dłubiąc te maleństwa korzystam z tutka na stronie BONEQUEA.COM
Polecam ten blog gorąco, ze względu na walory artystyczne (uwielbiam zdjęcia Sandry) jak i bardzo fajne, zrozumiale przedstawione tutoriale (nie trzeba znać hiszpańskiego by się połapać)!








Jak podróżujesz w skali 1:6 trzeba być przygotowanym ;)

Dla chętnych załączam plik zawierający skompilowane przeze mnie okładki i mapę półwyspu peloponeskiego.
Okładki powinny mieć w wydruku wysokość 2,4cm natomiast mapa 7cm.




5 komentarzy:

  1. Jak widać Poppka już zagarnęła mapę pod pachę i gotowa do podróży - czyżby wybór padł na nią ? pozdrawiam . d.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niewykluczone ;) jednak nie jest mi łatwo podjąć decyzję. Do tej pory zawsze towarzyszyła mi Gwen (blythe). Potrzebuję odmiany, a dziewczyna odpoczynku.

      Usuń
  2. Czekam na zdjęcia z podróży :D

    OdpowiedzUsuń
  3. O matko ty kochana kobieto jakże ci wdzięcznam za linka do tutka :D kolorowej drukarki nie mam ale tam czarnobiała też da radę - najwyżej będę robić czarnobiałe zdjęcia hahaha
    udanej wyprawy - czekam na zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przefajny pomysł z tymi mikro-przewodnikami :) Zrób masę zdjęć i nas nimi zasyp ;) Co do wyboru lalki,ja optowałabym za blythe,ale zapewne potrzebujesz odmiany i dasz szansę czarnulce ;) W każdym razie - której byś nie zabrała, to i tak zdjęcia będą jak zwykle piękne <3

    OdpowiedzUsuń